Wydanie: 79

Zamykanie etapów

lay

   Od kilku lat do mojego biura przychodzą listy od hiszpańskojęzycznych czytelników z całego świata, proszących o mój tekst pod tytułem "Zamykanie etapów". Moje biuro przez cały ten czas wysyłało jego kopie, co skłoniło mnie do opublikowania go tutaj pod tytułem "Etapy szczęścia" Otwierając pewnego dnia swoją skrzynkę mailową, znalazłem prośbę o opowiadanie "Porządek Paula Coelho". Nigdy czegoś takiego nie napisałem. Z Internetu dowiedziałem jedynie, że był to inny tytuł "Zamykanie etapów". Uświadomiłem sobie także, że przez wiele lat wysyłaliśmy czytelnikom niewłaściwy tekst - w rzeczywistości, proszono nas o tekst, który znajdziecie poniżej.
   Nie ja byłem autorem oryginału (niestety), jednak zdecydowałem się go nieco zredagować, mogę więc choć w części poczuwać się do autorstwa.

   Zawsze chcemy wiedzieć, kiedy kolejny etap zbliża się do końca. Jeśli nalegamy, by pozostać w nim dłużej, niż to konieczne, tracimy szczęście i sens istnienia następnych etapów, przez które musimy przejść. Zakańczanie etapu, zamykanie drzwi, kończenie rozdziału - jakiejkolwiek nazwy tu nie użyjemy, istotą jest konieczność pozostawienia w przeszłości tych odcinków życia, które już dobiegły końca.
   Czy straciłeś pracę? Czy twój związek z ukochaną osobą dobiegł końca? Czy porzuciłeś dom swoich rodziców? Wyjechałeś zagranicę? Czy nagle zakończyła się twoja długotrwała przyjaźń?
   Możesz spędzić długi czas, zastanawiając się dlaczego tak się stało. Możesz powiedzieć sobie, że nie zrobisz kolejnego kroku, dopóki nie zrozumiesz dlaczego niektóre rzeczy, które były tak ważne i trwałe w twoim życiu zamieniły się w pył, tak po prostu.
   Jednak taka postawa będzie okropnie stresująca dla wszystkich, którzy są w tę sytuację wplątani: twoich rodziców, twojego męża lub żonę, twoich przyjaciół, twoje dzieci, twoją siostrę. Wszyscy będą kończyli rozdziały, odkrywali nowe karty, żyli dalej, a jednocześnie będą czuli się źle, widząc ciebie w martwym punkcie.
Nikt z nas nie może znajdować się jednocześnie w teraźniejszości i w przeszłości jednocześnie, nawet jeśli próbujemy zrozumieć to, co się nam przytrafia. To, co minęło nie powróci. Nie możemy zawsze być dziećmi; wiecznie niedorosłymi; synami mającymi poczucie winy lub czującymi żal do swoich rodziców; kochankami, którzy w dzień i w nocy rozpamiętują romans z kimś, kto odszedł i nie ma zamiaru wracać.
Rzeczy przemijają, a tym, co najlepsze możemy zrobić, to pozwolić im odejść naprawdę.
Dlatego tak ważne jest, aby (bez względu ból!) zniszczyć pamiątki, przeprowadzić się, oddać większość rzeczy do sierocińca, sprzedać lub podarować książki, które trzyma się w domu. Wszystko na tym widzialnym świecie jest manifestacją świata niewidzialnego, tego co dzieje się w naszych duszach - a pozbywając się niektórych wspomnień, uwalniamy miejsce dla innych.
  Pozwól odejść wspomnieniom. Uwolnij je. Odczep się od nich. Nikt w tym życiu nie gra znaczonymi kartami, więc czasami wygrywamy, a czasami przegrywamy. Nie oczekuj niczego w zmian, nie oczekuj, że twoje starania zostaną docenione, twój geniusz odkryty, twoja miłość zrozumiana. Przestań włączać telewizor, aby przez cały czas oglądać ten sam program, jedyny, który pokazuje jak bardzo cierpisz z powodu pewnej straty - to cię tylko zatruwa, nic innego.
   Nie ma nic bardziej niebezpiecznego, niż niechęć zaakceptowania skończonej miłości; niż czekanie na pracę, która została obiecana, lecz nie podano daty jej rozpoczęcia; niż wahanie się przed podjęciem decyzji, w oczekiwaniu na "idealny moment".
Zanim rozpocznie się nowy rozdział, stary musi się zakończyć. Powiedz sobie, że to, co minęło, nigdy już nie powróci. Pamiętaj, że był czas, kiedy mogłeś żyć bez tej konkretnej rzeczy lub tej konkretnej osoby - nic nie jest niezastąpione, przyzwyczajenie nie jest równoznaczne z potrzebą. Być może jest to oczywiste, może trudne, ale jednocześnie jest bardzo ważne.
   Zamykaj kolejne etapy. Nie z powodu dumy, niemocy czy arogancji, ale po prostu dlatego, że już nie pasują do twojego życia. Zamknij drzwi, zmień płytę, posprzątaj mieszkanie, zetrzyj kurze.
   Przestań być kimś, kim byłeś i zmień się w tego, kim jesteś.