Wydanie: 31

Opowiadania o mistrzach i ścieżkach

lay

 

Wybierając własne przeznaczenie

    - Jestem skłonny rzucić wszystko - powiedział książę do mistrza. - Proszę przyjmij mnie na swojego ucznia.
    - W jaki sposób człowiek odnajduje własną ścieżkę? - zapytał mistrz.
    - Przez poświęcenie - odrzekł książę. - Ścieżka, która domaga się poświęceń, jest prawdziwą ścieżką.
    Mistrz uderzył w szafę. Zsunęła się z niej cenna waza. Książę rzucił się, aby ją złapać. Upadł niezręcznie, łamiąc sobie rękę. Zdołał jednak uratować wazę.
    - Co jest większym poświęceniem: obserwowanie rozbijającej się wazy, czy złamanie ręki, aby ją ocalić? - spytał mistrz.
    - Nie wiem - odpowiedział książę
    - Więc dlaczego wybierasz poświęcenie? Prawdziwa ścieżka, to ta którą potrafimy pokochać, a nie cierpieć dla niej.

Przezwyciężanie przeciwności

    Słynny mistrz suficki został zaproszony, aby przeprowadzić kurs w Kaliforni. Sala dla publiczności była pełna od ósmej rano - wtedy miał się rozpocząć kurs. Na scenę wszedł asystent, aby oznajmić:
    - Mistrz właśnie się obudził. Proszę o cierpliwość
    Czas mijał i ludzie zaczęli opuszczać salę. W południe, asystent wrócił na scenę, informując, że mistrz zaczynie wykład w chwili, gdy skończy rozmowę z piękną dziewczyną, którą właśnie spotkał. Większość ludzi wyszła.
    O czwartej popołudniu pojawił się mistrz, wyglądający na pijanego. W tym momencie wszyscy pozostali ludzie, z wyjątkiem sześciu osób, opuścili salę.
    "Nauczę was czegoś", powiedział mistrz, który przestał udawać pijanego. "Ktokolwiek chce przejść długą ścieżkę, musi wiedzieć, że pierwszą lekcją jest przezwyciężanie początkowego rozczarowania".