Wydanie: 65

Katolik i muzułmanin

lay

   Podczas pewnego lunchu rozmawiałem z katolickim księdzem i młodym Muzułmaninem. Kiedy przechodził kelner, niosący tacę, poczęstowali się wszyscy, z wyjątkiem Muzułmanina, który przestrzegał corocznego postu, nakazanego w Koranie.

   Kiedy lunch dobiegł końca, a ludzie zaczęli wychodzić, jeden z gości nie mógł powstrzymać się od komentarza: "spójrzcie jakimi Muzułmanie są fanatykami! Dobrze, że nic nie macie z nimi wspólnego."
   "Ależ mamy" - stwierdził ksiądz. - "Muzułmanie próbują służyć Bogu, tak bardzo jak ja. My mamy po prostu inne zasady"
   Po czym dodał: "jaka szkoda, że ludzie potrafią dostrzegać tylko różnice, które dzielą ich od innych. Gdyby spojrzeli z większą miłością, zobaczyliby głównie to co nas łączy - a to rozwiązałoby połowę światowych problemów.